CES 2020 daje nam podgląd przyszłości pojazdów autonomicznych

Autonomiczne samochody to oczywiście przyszłość społeczeństwa. W świecie, w którym codzienne zadania coraz częściej spoczywają w rękach maszyn, naturalne jest obserwowanie, jak stopniowo ta koncepcja jest rozwijana w innych urządzeniach, takich jak pojazdy.

Wiele firm było już odpowiedzialnych za stworzenie środowiska inteligentnego domu, a zadanie to jest wciąż w toku, ale stało się już dość powszechną i akceptowaną koncepcją, do której migruje wiele osób.

Teraz pojazdy autonomiczne napotkały różne problemy. Ponieważ aby działały one w pełni, konieczne jest wykonanie zbyt wielu zadań.

Firmy takie jak Tesla już widziały swoje pojazdy zanurzone w coraz mniej poważnych wypadkach, w których testowana jest zdolność pojazdów do niezależnego funkcjonowania. Nie spowodowało to jednak, że firmy odłożyły na bok swoje próby postępu.

Wyraźnym tego przykładem są liczne ogłoszenia dotyczące transportu, które zostały ogłoszone podczas CES 2020. Ponieważ wiele z nich dotyczyło pojazdów zorientowanych na eksploatację w świecie, w którym autonomiczne zarządzanie nimi jest elementem codziennej działalności.

Koncepcje wystąpiły w tym wydarzeniu

Obecnie sieci transmisji danych i wymiany nie są jeszcze wystarczająco silne, aby obsłużyć taką przestrzeń i moc transmisji, jakiej wymagałby w pełni autonomiczny samochód. W tym celu konieczne jest, aby sieci 5G stały się ulubioną siecią dla społeczeństwa.

Wydaje się, że krok ten nie jest bardzo odległym wydarzeniem, które sprawiłoby, że stałoby się ono generacją łączności, która została przyjęta szybciej na całym świecie. W miarę upływu czasu autonomiczne pojazdy zaczną mieć niezbędne bazy do łączenia się z siecią, chmurą, innymi samochodami i interakcji z ludźmi jednocześnie iw czasie rzeczywistym.

Niestety, ten dzień jeszcze nie nadszedł, więc większość wielkich postępów w tej dziedzinie można znaleźć tylko na papierze. Aby jednak pokazać potencjał, jaki czeka po tej zmianie w różnych firmach komunikacyjnych, powierzono zadanie zaprezentowania samochodom koncepcyjnym, jak mogą wyglądać te futurystyczne autonomiczne transporty.

Wielka niespodzianka: VISION AVTR marki Mercedes-Benz

Spośród wszystkich pojazdów, które były prezentowane podczas targów, jednym z tych, który wywołał największą furię, jest ten, który powstał dzięki współpracy Mercedes-Benz z zespołem odpowiedzialnym za rozwój drugiego filmu Avatar. VISION AVTR zainspirowany dziką i tajemniczą planetą Pandora przedstawia samochód przyszłości pełen akcentów science fiction i neonów, dzięki którym każdy, kto się do niego zbliży, poczuje, że jest częścią filmu na dużym ekranie.

Najbardziej oczekiwane: Sony Vision-S

Wreszcie firma zrobiła wielki skok, na który czekają wszystkie jej segudio. Teraz Sony osiągnęło CES 2020 z wielką rewelacją swojego pierwszego samochodu.

To, oprócz otwarcia całej linii rynkowej dla firmy, jest również samochodem koncepcyjnym. Dlatego jest to także propozycja (nieco bardziej realistyczna) tego, co może być autonomicznymi pojazdami w najbliższej przyszłości.

Inne uderzające koncepcje

CES 2020 daje nam podgląd przyszłości pojazdów autonomicznych 1

Oprócz tej pary wspaniałych rewelacji, CES 2020 przyniósł nam również nowe propozycje od różnych firm. Wyraźnym tego przykładem jest wtargnięcie Amazon ze swoim wirtualnym asystentem Alexą w świecie samochodów, otwierając możliwość włączenia ich do nich.

Z drugiej strony znajdujemy również samochód koncepcyjny Chryslera, Airflow Vision Concept. Ten model stanowi połączenie aktualnych trendów projektowych z innymi bardziej futurystycznymi trendami w projektowaniu motoryzacyjnym.

Większość tych elementów została przedstawiona pod zasłoną możliwości, ale bez żadnej obiecanej daty. Być może wyjątkiem jest elektryczny samochód Jeepa, który zostanie zaprezentowany na sprzedaż następnym razem.