Genius pozywa Google za rzekomy plagiat tekstu piosenki

Mamy niezliczoną ilość razy, kiedy wchodzimy do sieci z zamiarem znalezienia tekstu piosenki, którą lubimy. Albo dlatego, że chcemy się tego nauczyć, ponieważ chcielibyśmy wiedzieć, co dokładnie mówi, lub po prostu dlatego, że jesteśmy ciekawi, robimy to – i dość często.

Dlatego dzisiaj sieć jest pełna platform odpowiedzialnych za tworzenie i publikowanie tekstów piosenek, aby użytkownicy mogli je łatwo znaleźć. Od czasu do czasu Google zaczęło też wyświetlać je jako odpowiedź bezpośrednio w wyszukiwarce.

Teoretycznie firma ma wziąć listy pożyczonych platform sojuszniczych. Ponadto w wyniku Google pojawia się link do strony pokrewnej.

Google pozwał o plagiat

Geniusz jest jedną z najbardziej znanych platform rozpowszechniania tekstów muzycznych, ale nie jest sojusznikiem Google. Teraz wydaje się, że jest gotowa podjąć legalną bitwę z tym gigantem, by zdobyć to, co uważa za swoje.

W pozwie wyjaśnia, że ​​Google rzekomo od lat odejmuje listy ze swojej witryny, aby pojawiały się na jego portalu wyszukiwania. Ponadto w dokumencie prawnym wspomniano również o jednym z sojuszników firmy, FindLyrics, który wydaje się być pośrednikiem w tym procesie.

Ponieważ link do wyszukiwarki Google znajduje się na tej platformie, a nie na stronie Genius. W swoim żądaniu domagają się rekompensaty w wysokości 400 milionów dolarów za straty, które ta praktyka oznaczała dla platformy. Od tego czasu działania Google spowodowały, że mniej użytkowników ostatecznie odwiedza stronę Genius.

„Z rękami w cieście”

Genius pozywa Google za rzekomy plagiat tekstu piosenki 1

Jeśli chodzi o teksty piosenek, trudno jest ustalić, jak to możliwe, że jest to plagiat, a nie tylko podobny zapis. W końcu piosenka ma tylko jeden tekst.

Jednak Genius użył sistema podobny do znaku wodnego i połączył go z kodem Morse'a, aby złapać Google z rękami w cieście – lub „Red Handed”, jak mówi ukryta wiadomość. W następnym wideo, widać, jak tę metodę zastosowano w piosence Alessi Cara – Nie dzisiaj, poprzez użycie prostych i zakrzywionych apostrofów z komiksem Morse'a.

Czy Google jest w niebezpieczeństwie?

Genius pozywa Google za rzekomy plagiat tekstu piosenki 2

Nie. Przypadek taki jak ten, pomimo podstępnego śledzenia, które przeprowadził Genius, trudno będzie wygrać na stronie z tekstami. Ponieważ Google może po prostu zignorować, komentując, że to jego partnerzy i strony zewnętrzne dostarczyły plagiatowane litery.

W takim przypadku możesz co najwyżej zadeklarować, że zaczniesz być bardziej rygorystyczny z tekstami, które pozwalają wejść na twoją platformę. Ale jest mało prawdopodobne, aby Genius otrzymał 400 milionów dolarów, o które prosił w ramach rekompensaty.

Przy odrobinie szczęścia obie platformy mogą dojść do porozumienia. Google musi jednak wykazać gotowość.

Chociaż nie jest to bardzo poważny przypadek, gigant technologii powinien zacząć zwracać uwagę na tego rodzaju sytuacje. Pozwolenie wielu z nich gromadzić się na wierzchu może stać się o wiele bardziej szkodliwe, niż można sobie wyobrazić. Aby uniknąć dużych problemów w przyszłości, najlepiej zacząć od drobnych niedogodności, zanim będzie ich zbyt wiele, aby poradzić sobie z nimi.