Technologiczne, Gadżety, Telefony Komórkowe, Pobieranie Aplikacji

Google twierdzi, że nie, ciąg zapytania na końcu źródła obrazu nie jest negatywnym aspektem SEO

Uwaga: Poniższy artykuł pomoże Ci w: Google twierdzi, że nie, ciąg zapytania na końcu źródła obrazu nie jest negatywnym aspektem SEO

Jeden ze specjalistów ds. SEO miał wątpliwości dotyczące ciągów zapytań na końcu adresów URL źródeł obrazów.

Zapytali Johna Muellera, czy będzie to miało negatywny wpływ na SEO, ponieważ używają go do unieważniania pamięci podręcznej po edycji obrazu.

John odpowiedział, że nie, nie spowodowałoby to żadnych problemów dla SEO. Jednak ogólnie rzecz biorąc, jeśli chodzi o obrazy, stwierdził, że w porównaniu z innymi mediami mają one tendencję do ponownego indeksowania i ponownego przetwarzania znacznie rzadziej.

Jeśli zmieniasz adresy URL obrazów, do których prowadzą linki w Twojej witrynie, będą musieli ponownie udoskonalić te obrazy i dodać je do swojego indeksu obrazów.

Proces ten trwa dłużej niż w przypadku zwykłych stron HTML. Dlatego też, jeśli możesz uniknąć zbyt częstej zmiany adresów URL obrazów, John zaleca to zrobić.

Jeśli ten proces zdarza się rzadko lub Twoja witryna nie jest uzależniona od wyszukiwania obrazów w celu generowania ruchu, nie powinieneś zbytnio przejmować się ciągami zapytań w źródle obrazu.

Z tej perspektywy to nieistotny problem. John stwierdził jednak, że będzie unikał jednej rzeczy, szczególnie w przypadku adresów URL obrazów, a mianowicie osadzania czegoś, co szybko się zmienia.

Coś na przykład identyfikator sesji lub dzisiejsza data, ze względu na to, jak często się to zmienia, Google po prostu ponownie przetworzy adresy URL obrazów i wtedy – w zasadzie – nigdy nie będzie w stanie zaindeksować obrazów w celu wyszukiwania obrazów.

Dzieje się to mniej więcej w 43:52 minucie filmu.

Szukasz nowego sposobu na ulepszenie audytów SEO? Nasz najlepszy szablon audytu SEO może być właśnie dla Ciebie!

Transkrypcja Hangouta Johna Muellera

John (przesłane pytanie) 43:52
Czy ciąg zapytania na końcu adresu URL źródła obrazu miałby negatywny wpływ na SEO, używamy go do unieważniania pamięci podręcznej podczas edycji obrazu.

Jana (odpowiedź) 44:01
Więc nie, nie spowodowałoby to problemów z SEO. Jednak ogólnie rzecz biorąc, w przypadku obrazów znacznie rzadziej je ponownie indeksujemy i przetwarzamy. Oznacza to, że jeśli regularnie zmieniasz adresy URL obrazów, do których prowadzą linki w Twojej witrynie, musielibyśmy je ponownie udoskonalić i ponownie umieścić w naszym indeksie obrazów.

A to zwykle trwa znacznie dłużej niż w przypadku zwykłych stron HTML. Z tego punktu widzenia, jeśli możesz uniknąć robienia tego zbyt często, polecam to zrobić. Jeśli coś takiego się zdarza, nie wiem, bardzo, bardzo rzadko i jeśli dobrze mówisz, nie ma większego znaczenia, jak rzeczy są przetwarzane w wyszukiwaniu obrazów, nie polegamy na wyszukiwarce obrazów w zakresie ruchu do nasza strona internetowa.

Z tego punktu widzenia to zupełnie nieistotny problem. Jedyne, czego bym unikał, szczególnie w przypadku adresów URL obrazów, to osadzanie czegoś, co zmienia się bardzo szybko. A więc coś w rodzaju identyfikatora sesji lub jak zawsze dzisiejszej daty, ponieważ prawdopodobnie zmieniałoby się to częściej niż ponowne przetwarzanie adresów URL obrazów, a wtedy nigdy nie bylibyśmy w stanie zaindeksować żadnego obrazu w celu wyszukiwania obrazów.