Technologiczne, Gadżety, Telefony Komórkowe, Pobieranie Aplikacji

Google zaleca przede wszystkim korzystanie z dyrektywy dotyczącej domeny w pliku Google Disavow

Uwaga: Poniższy artykuł pomoże Ci w: Google zaleca przede wszystkim korzystanie z dyrektywy dotyczącej domeny w pliku Google Disavow

Podczas spotkania jeden ze specjalistów ds. SEO zaniepokoił się linkami zwrotnymi i ich plikiem wyparcia się. Jest to duża witryna handlu elektronicznego i istnieje co najmniej milion linków zwrotnych prowadzących do jej witryny.

Mają standardową procedurę sprawdzania spamerskich linków zwrotnych co miesiąc, a może co kilka miesięcy.

Właśnie zauważyli, że górny limit narzędzia Google Disavow wynosi w przybliżeniu 2 MB. Zastanawiają się, co by się stało, gdyby ich plik przekroczył limit i jak sobie poradzić z tymi spamerskimi kliknięciami.

John wyjaśnił, że zaleciłby możliwie najszersze wykorzystanie dyrektywy dotyczącej domeny w pliku wyparcia się.

Spowoduje to ograniczenie wszystkich spamerskich pojedynczych stron. Nie skupiaj się też zbytnio na czyszczeniu wszystkich linków, bo to zawsze jest niemożliwe.

Następnie John powiedział, że naprawdę skupi się na użyciu narzędzia do wyrzekania się linków, które sprawiają wrażenie, jakbyś je kupił lub miał miejsce jakiś rodzaj wymiany. Jeśli ktoś z zespołu zajmującego się spamem internetowym sprawdzi te linki i będzie w 100% przekonany, że są to linki wątpliwe, to zdecydowanie warto się ich wyprzeć.

W przypadku wszystkich losowych linków otrzymywanych przez witrynę, a nawet ze stron zawierających spam, skopiowanych stron lub przypadkowych postów na forach, są to linki, których nie trzeba umieszczać w pliku wyparcia się.

Dzieje się to mniej więcej w 27:19 momencie filmu.

Transkrypcja Hangouta Johna Muellera

Profesjonalista SEO 6 27:19
Dobra. Okej świetnie. Teraz ostatnie pytanie dotyczy linków zwrotnych. Jesteśmy więc dużą witryną e-commerce i istnieje około miliona linków zwrotnych. Mamy też standardową procedurę sprawdzania niektórych linków zwrotnych zawierających spam co miesiąc, a może kilka miesięcy. I właśnie zauważyliśmy, że górny limit listy Google, której się wypierasz, to tylko 2 MB. A jeśli po prostu zastanawiam się, czy nasz plik przekroczył limit, to jak sobie poradzić z tymi kliknięciami spamowymi.

Jana 27:59
Tak. Zwykle z jednej strony zalecałbym możliwie najszersze korzystanie z dyrektywy dotyczącej domeny, co pozwala zaoszczędzić w pewnym sensie wielokrotnych wpisów z tej samej witryny. I nie skupiaj się zbytnio na próbie oczyszczenia wszystkich linków, bo to zawsze jest niemożliwe. Naprawdę skupiłbym się na stosowaniu wyrzeczenia się linków, gdzie kiedy na nie patrzysz, myślisz, że gdyby ktoś z zespołu ds. spamu internetowego spojrzał na to, miałby 100% pewności, że je kupiłeś lub że był tam jakiś rodzaj wymiana odbywa się tutaj. Jednak w przypadku wszystkich tego rodzaju losowych linków otrzymywanych przez witrynę internetową, a nawet ze stron zawierających spam, stron z kopiami lub przypadkowych postów na forach, nie są to rzeczy, które należy umieszczać w pliku wyparcia się.

Profesjonalista SEO 6 28:48
Obecnie większość linków spamowych, które znaleźliśmy, przypomina koreańskie strony pornograficzne. Jest bardzo jasne, że spamują osoby kierowane do naszej witryny na nasze strony wyszukiwania, co jest dla mnie bardzo dziwne.

Jana 29:04
Tak. To znaczy, co oni mogą robić, nie wiem, czy tak jest w twojej sytuacji. Ale widziałem to już wcześniej. Kierują reklamy na strony wyników wyszukiwania za pomocą określonego zapytania zawierającego na przykład numer telefonu lub adres URL w nadziei, że ten numer telefonu pojawi się w wynikach wyszukiwania. A jeśli po prostu zastosujesz noindex, strony wyników wyszukiwania lub strony wyników wyszukiwania, które zawierają dłuższe zapytanie i coś w tym rodzaju, wówczas automatycznie nie zostaną one zaindeksowane.

Profesjonalista SEO 6 29:37
Och, miło to słyszeć. Na pewno spróbujemy tej metody. Fajny. Idź OK. Świetnie. Dziękuję.

Table of Contents