Technologiczne, Gadżety, Telefony Komórkowe, Pobieranie Aplikacji

John Mueller omawia konsekwencje kodu źródłowego jako zduplikowanej treści

Uwaga: Poniższy artykuł pomoże Ci w: John Mueller omawia konsekwencje kodu źródłowego jako zduplikowanej treści

Jeden ze specjalistów ds. SEO zapytał Johna Muellera, czy kod źródłowy można uznać za zduplikowaną treść.

Ich sytuacja jest taka, że ​​pracują w firmie zatrudniającej programistów i co tydzień publikują w sekcji blogów artykuły techniczne na temat hacków i wskazówek dla programistów.

Czy można mieć ten sam zewnętrzny kod źródłowy jako odniesienie do dwóch lub więcej artykułów? Na przykład, jeśli masz pięć różnych artykułów poruszających tematy związane z plikiem express.js, ale używasz tych samych informacji o kodzie źródłowym ze źródła odsyłającego.

Czy nadal uważa się to za zduplikowaną treść, nawet jeśli jest to tylko kod źródłowy z innego projektu?

John wyjaśnił, że według niego istnieje kilka założeń. Jedno z założeń jest takie, że zduplikowana treść jest problemem, który należy naprawić, co zwykle nie ma miejsca.

Drugie założenie jest takie, że jeśli jakaś część strony jest uważana za zduplikowaną treść, jest to coś złego. John stwierdził, że niekoniecznie jest to coś złego.

Z praktycznego punktu widzenia w tym przypadku Google rozpoznałby, że część strony jest taka sama jak inne strony, które widział.

Jeśli ktoś miałby szukać wiersza lub fragmentu tekstu, konkretnie w tej udostępnionej sekcji, próbowałby wybrać jedną z tych stron i wyświetlić ją w wynikach wyszukiwania.

Natomiast jeśli ktoś szuka czegoś, co jest istotne dla otaczającego go tekstu, spróbuje odpowiednio znaleźć najlepiej pasującą stronę.

Z tej perspektywy, jeśli udostępniasz ten sam fragment kodu, ludzie prawdopodobnie nie będą szukać tego fragmentu kodu, ale raczej informacji wokół niego.

Na przykład „jak zrobić coś specjalnego w JavaScript”, a następnie znajdują tę stronę. Na przykład mają tam ten fragment kodu, ale nie wyszukują samego fragmentu kodu.

Z tej perspektywy jest to całkowicie w porządku.

Dzieje się to mniej więcej w 35:50 minucie filmu.

Transkrypcja Hangouta Johna Muellera

Jana (zadane pytanie) 35:50
Mam pytanie dotyczące duplikacji treści. Pracuję w firmie zajmującej się rekrutacją programistów i co tydzień publikujemy artykuły techniczne na temat hacków i wskazówek dla programistów w naszej sekcji bloga. Czy można mieć ten sam zewnętrzny kod źródłowy jako odniesienie do dwóch lub więcej artykułów? Na przykład, jeśli masz pięć różnych artykułów poruszających tematy związane z plikiem express.js, ale używasz tych samych informacji o kodzie źródłowym ze źródła odsyłającego, czy nadal jest to uważane za zduplikowaną treść, nawet jeśli jest to tylko kod źródłowy z innego projektu?

Jana (odpowiedź) 36:19
Myślę więc, że tutaj również jest kilka założeń. Z jednej strony zduplikowana treść to problem, który należy naprawić, co zwykle nie ma miejsca. Z drugiej strony, jeśli część strony jest uważana za zduplikowaną treść, czy jest to coś złego? I nie, niekoniecznie jest to coś złego. Zatem z praktycznego punktu widzenia w tym przypadku rozpoznalibyśmy, że część strony jest taka sama jak inne strony, które widzieliśmy.

A jeśli ktoś miałby szukać linijki tekstu lub fragmentu tekstu, konkretnie w tej udostępnionej sekcji, spróbujemy wybrać jedną z tych stron, która będzie wyświetlana w wynikach wyszukiwania. Natomiast jeśli ktoś szuka czegoś, co jest istotne dla otaczającego go tekstu, wówczas staramy się znaleźć najlepiej pasującą stronę, odpowiednio. Z tego punktu widzenia, jeśli udostępniasz ten sam fragment kodu, prawdopodobnie ludzie nie będą szukać samego fragmentu kodu, ale raczej informacji wokół niego.

Nie wiem, „jak zrobić coś specjalnego w JavaScript”, a potem znajdują tę stronę. Na przykład mają tam ten fragment kodu, ale nie wyszukują samego tego fragmentu kodu. I z tego punktu widzenia jest to całkowicie w porządku. Nie ma nic złego w tym, że na stronie jest jakiś wspólny element mówiący o tej samej rzeczy.