Technologiczne, Gadżety, Telefony Komórkowe, Pobieranie Aplikacji

Lumia 520: WP Superstar czy Android Iceberg?

Uwaga: Poniższy artykuł pomoże Ci w: Lumia 520: WP Superstar czy Android Iceberg?

Napoleon zauważył kiedyś, że od wzniosłości do śmieszności zaledwie krok. A w przypadku Lumię 520, z pewnością wydaje się, że tak jest. Tyle że wydaje się być w niebezpieczeństwie od wzniosłości do śmieszności.

Na papierze Lumii 520 nie można wiele zarzucić. Pierwsza „naprawdę” przystępna cenowo Windows Telefon 8 urządzenia, wyprzedziło sprzedaż takich modeli jak Lumia 1520, Lumia 1020 i Lumia 920. W rzeczywistości stanowiło prawie jedną trzecią wszystkich Windows Urządzenia telefoniczne do lutego 2014 r., według danych z AdDuplex. W prostych słowach jest to coś Windows Bohater telefonu.

Dlatego ironią losu jest przywoływanie nazwy Lumii 520 jako alternatywy dla ostatniej próby Nokii mającej na celu zdobycie rynku smartfonów z niższej półki – właśnie wypuszczonej na rynek Nokii X, pierwszego urządzenia z systemem Android. Na rynku indyjskim Nokia X została właśnie wypuszczona w cenie około 140 dolarów. Tymczasem czcigodna Lumia 520 kosztuje około 120 dolarów.

Oczywiście nie zawsze tak było. Lumia 520 została początkowo ogłoszona po wyższej cenie – około 170 dolarów – co plasowało ją na równi z niedrogimi Androidami. Dwurdzeniowy procesor Qualcomm, wspierany przez 4.0-calowy wyświetlacz, rozszerzalna pamięć, przyzwoity aparat, modny design i, co najważniejsze, tradycyjna Nokia, solidna wydajność w takich obszarach, jak połączenia i bateria – czyli obszarach, które były piętami achillesowymi dla użytkowników Androida z niższej półki. Nic dziwnego, że Lumia 520 spisał się wyjątkowo dobrze, jak wspomniałem wcześniej.

Teraz, gdyby zachował swoją wcześniejszą cenę, nie stanowiłby żadnego zagrożenia dla swoich braci Asha i Androida. Problem, jak na ironię, polega na tym, że Lumia 520 z biegiem czasu stała się bardziej przystępna cenowo i obecnie jest sprzedawana za zdrowe 25 procent taniej niż na początku. W rzeczywistości Nokia ogłosiła nawet aktualizację modelu 520 – Lumię 525, która jest wyposażona w więcej pamięci RAM i obecnie zajmuje wcześniejszy przedział cenowy. Zakładano, że 520 będzie mógł wjechać w komórkowy zachód słońca, gdy tylko 525 zostanie ogłoszony. Tak się nie stało – oba telefony są już na rynku, ale zamiast konkurować ze swoim następcą, 520 zdaje się toczyć wojnę z Nokią X.

A to dlatego, że w rzeczywistości pozostaje bardzo solidnym wykonawcą. Ma wyświetlacz wielkości X (4.0-cale przy rozdzielczości 800 x 480), ma lepszy aparat (5.0-megapiksele z autofokusem w porównaniu z 3.0-megapiksel ze stałym skupieniem, jeden na X) i chociaż wiele się mówi o możliwości uruchamiania aplikacji na Androida na X), to przyzwoite 512 MB RAM prawdopodobnie powstrzyma go przed zapewnieniem bardzo dobrej wydajności we wszystkich aplikacjach, co jest ograniczeniem które udostępnia Lumia 520 (stąd zwiększenie ilości pamięci RAM w modelu 525). To mówi, Windows Urządzenia telefoniczne tradycyjnie działają lepiej przy tej ilości pamięci RAM w porównaniu z Androidem, a różnica w aplikacjach między nimi zmniejsza się. Tak naprawdę spadek ceny Lumii 520 spowodował nawet, że dostałem szereg zapytań o to, czy urządzenie będzie miało większy sens niż inwestycja w Ashę 502. Tak, Asha 502 pozostaje znacznie tańszą propozycją za ok. 90 dolarów, ale jego wyświetlacz o niższej rozdzielczości, aparat ze stałą ogniskową i oczywiście atrakcyjność posiadania „prawdziwego” smartfona sprawia, że ​​wiele osób zastanawia się, czy wydanie dodatkowych 30 dolarów na znacznie lepsze urządzenie nie byłoby lepszym pomysłem.

Wszystko to spowodowało, że Lumia 520 nagle przekształciła się z Windows Telefon supergwiazdy do złoczyńcy z Androidem (i do pewnego stopnia Ashy). Jak na ironię, nadal robi to, do czego został zaprojektowany – toczy wojnę z androidami z niższej półki. Tylko teraz jednym z nich jest Nokia. Rozwiązanie wydawałoby się dość proste – wycofać Lumię 520 z rynku, ale można się zastanawiać, czy nie jest już za późno. W końcu wycofane urządzenia zwykle czają się u różnych sprzedawców detalicznych przez dobre cztery do sześciu tygodni, nawet po oficjalnym wycofaniu (nadal możesz kupić Nexusa 4 w Indiach, na litość boską). A ten okres może być niewygodnie długi dla nowej serii X.

Lumia 520 miała szansę zagrać w bohatera. Jeśli nie potraktujesz go ostrożnie, może to być złoczyńca Androida firmy Nokia!

Table of Contents