Mężczyzna składa skargę dotyczącą praw człowieka przeciwko Uber Canada

Zarzucając, że firma nie robi wystarczająco dużo, aby służyć osobom niepełnosprawnym, mężczyzna złożył skargę dotyczącą praw człowieka przeciwko Uber Canada do Trybunału Praw Człowieka w Ontario, donosi CityNews Toronto.

Uber

„Moim ostatecznym celem jest ostatecznie zmiana rozmowy na temat niepełnosprawności” – powiedział Michael McNeely, który jest głuchy i niedowidzący. „Aby Uber uznał, że ma obowiązki wobec osób niepełnosprawnych i że osoby niepełnosprawne powinny być zachęcane do ujawniania informacji” – kontynuował.

McNeely twierdzi, że firma oferująca przejażdżki dyskryminowała go ze względu na niepełnosprawność, a Uber Canada nie zaspokoił jego szczególnych potrzeb, przez co czuje się „niebezpieczny i zaniedbany”.

„Na przykład mogę poprosić kierowcę, aby przyjechał do mojej lokalizacji, ale przez większość czasu dzwonią do mnie, aby potwierdzić, gdzie się znajdują i proszą o spotkanie z samochodem, abyśmy mogli rozpocząć jazdę” – powiedział City News.

„Ale nie słyszę telefonu, nie mogę odebrać telefonu tak często, jestem z przyjacielem, który może odebrać telefon za mnie i może powiedzieć kierowcy, gdzie jesteśmy. To po prostu sprawia, że ​​czuję się głupio i myślę, że czuję, że nie mam tyle niezależności, ile powinienem” – kontynuował.

Tymczasem rzecznik prasowy Uber odpowiedział następującym oświadczeniem:

„W aplikacji Uber dostępna jest funkcja anonimowego tekstu, która umożliwia klientom komunikowanie się z kierowcą lub doręczycielem, z której mogą korzystać osoby niewidome, niesłyszące i niedosłyszące. Odmówimy komentowania tego aktywnego sporu”.

McNeely mówi, że nie szuka odszkodowania ani odszkodowań i chce tylko, aby Uber Canada zmienił swoje praktyki, jeśli chodzi o użytkowników niepełnosprawnych.