Technologiczne, Gadżety, Telefony Komórkowe, Pobieranie Aplikacji

Premiera filmu „Breaking Bad” na Netflix i AMC

Potwierdzono: „Greenbrier”, projekt spin-off „Breaking Bad” to film telewizyjny, który będzie miał premierę w AMC, a później w Netflix. W listopadzie 2018 roku pisaliśmy o istnieniu tej taśmy autorstwa Vince’a Gilligana, twórcy serialu, który skupiłby się na “dzień po” końcu Jesse Pinkmana.

Jak potwierdził The Hollywood Reporterfilm będzie kontynuacją wydarzeń z „Breaking Bad”, w którym zagra Aaron Paul. Po premierze w AMC, kanale, który pierwotnie emitował serial, Netflix będzie pierwszą firmą na liście z prawami do dystrybucji taśmy.

Co wiemy o „Greenbrier”, filmie „Breaking Bad”?

Niewiele wiadomo o tej taśmie, ponieważ od początku wszystkie informacje były obrobione pęsetą. Wspomnieliśmy już jednak o dwóch bardzo ważnych aspektach: realizacji wydarzeń, które zakończyły „Breaking Bad” oraz powrotu Paula jako Jesse Pinkmana.

Fani z niecierpliwością czekali na powrót głównych gwiazd przebojowej historii na ekran, a po tym, jak mieli nadzieję na ostatni sezon „Better Call Saul”, ta wiadomość z pewnością rozczaruje, że nie zobaczymy ponownie Pinkmana i Waltera White’a.

Skoro mowa o Walterze, mistrzowsko granym przez Bryana Cranstona, nie wiadomo jeszcze, czy wbrew plotkom będzie miał jakikolwiek udział w filmie. W połowie stycznia Cranston powiedział w wywiadzie, że gdyby Gilligan poprosił go o powrót do zespołu, zrobiłby to bez wahania.

Kilka miesięcy wcześniej aktor potwierdził produkcję „Greenbriera” w innym występie telewizyjnym, dodając kilka szczegółów na temat historii. Jak wyraził:

„To świetna historia i jest wiele osób, które chciały zobaczyć jakieś zamknięcie tych wątków, które na końcu pozostawiono otwarte. Ten pomysł, z tego, co wiem, skupia się na tym — przynajmniej kilka postaci w serialu nie jest kompletnych”.

Oczywiście mówi o Jesse, który po ucieczce wielu uważał, że uwolnił się od okropnego życia. Jednak Gilligan pokazał nam już w 2018 roku, że niekoniecznie tak będzie i że być może ta przeszłość dotrze do niego w dowolnym momencie jego życia.

Odnośnie pojawienia się Cranstona w „Greenbrier” i innych postaci aktor dodał, że nie wiedział, czy powrócą w formie retrospekcji, ale jest podekscytowany, ponieważ „Breaking Bad” było najprzyjemniejszym momentem jego zawodowego życia i że nie może czekać „aby znów zobaczyć tych wszystkich ludzi, nawet jeśli tylko odwiedzam”.

Jeśli chodzi o datę premiery, wiemy tylko, że w tym roku będziemy mogli ją zobaczyć, chyba że kanał zdecyduje się to opóźnić.

Table of Contents