Technologiczne, Gadżety, Telefony Komórkowe, Pobieranie Aplikacji

Roberta Scoble’a: „Facebook stworzy własną wyszukiwarkę”

Uwaga: Poniższy artykuł pomoże Ci w: Roberta Scoble’a: „Facebook stworzy własną wyszukiwarkę”

Na The Next Web Conference udało mi się dotrzeć na miejsce wcześniej i utrzymać się w pierwszym rzędzie. To była mądra decyzja, ponieważ udało mi się namierzyć Roberta Scoble’a i poprowadzić koncert mały wywiad z nim. Był bardzo uprzejmy, choć w wielu przypadkach zdawał się nie brać pod uwagę innych opinii, pomimo własnej. Wywiad odbył się bezpośrednio po wystąpieniu Andrew Keena, o którym pisałem w poprzednim poście o wrażeniach z pierwszego dnia konferencji TNW 2012. Trzeba zapoznać się z przemówieniem Keena, żeby zrozumieć, dlaczego zdecydowałem się tak rozpocząć wywiad.

Wywiad z Robertem Scoblem

Robert Scoble (RS) – Mówiono mi to od 30 lat. Odkryłem, że jest odwrotnie. To jak reklama wyjścia z domu i spotykania się z ludźmi. Lubisz pić piwo ze znajomymi, chodzić do kina za pośrednictwem sieci społecznościowej. Teraz, jeśli jesteś sparaliżowany i nie możesz wyjść z domu, daje ci to szansę na: życie poza ciałem.

Bańka z filtrem online – Bzdura

RS – Myślę, że to bzdura.

RS – Jak co?

RS – Właściwie to nie stwierdziłem, że to prawda. Odkryłem, że ludzie, którzy twierdzą, że to prawda, okłamują mnie. Informacje są po to, abyś się nimi przejmował. Większość z nas nie przejmuje się tym, co dzieje się w Egipcie. I to jest prawdziwy problem, dlatego jest bańka filtrująca. Reaguje na to, co lubisz. Jeśli czytasz magazyn The Economist, znajdziesz go, jest tam wszystko. Jeśli nie możesz tego znaleźć, oznacza to, że po prostu za mało szukasz. Jeśli wejdziesz do Google News i napiszesz „Egipt”, nie dowiesz się o turystyce.

Musisz być lepszym konsumentem. Ale odkryłem, że większość ludzi ma to w dupie. Tylko 20% Amerykanów ma paszport. Tak naprawdę nie interesuje ich reszta świata. To jest prawdziwy problem. Chcesz rozwiązać problemy świata, musisz to zmienić. Tu nie chodzi o filtr, który powstrzymuje cię przed oglądaniem gówna. Prawdziwym problemem jest to, że nie dbamy o resztę świata i nie obchodzi nas prawda. Oglądamy Fox New, bo lubimy rozrywkę, nie interesuje nas prawda. A gdybyśmy dbali o prawdę, nie mielibyśmy bańki filtrującej.

Konsumenci nie dbają o świat

RS – Tak, bo to bzdury, ludzie kłamią. Nie rozumieją, co robią filtry. Są tam filtry, więc jeśli interesuje Cię Egipt, zobaczysz wiadomości z Egiptu. Jeśli klikniesz lub polubisz protest w Egipcie Facebook, zaczniesz otrzymywać wiadomości z Egiptu. Prawdziwym problemem jest to, że ludzie się tym nie przejmują.

RS – To też i kiedy staniesz się bardziej światowy. Kiedy zaczniesz inaczej patrzeć na świat.

RS – Ja też.

RS – Świat nie jest sprawiedliwy. Świat nie interesuje się twoim kawałkiem składającym się z 5000 słów. Kiedy robię coś o historyku lub czymś podobnym, uzyskuje to 2000 wyświetleń. Kiedy robię coś uroczego z księżniczką Jordanii, uzyskuje to 700 000 wyświetleń. Świat nie jest sprawiedliwy, ludzie lubią rozrywkęnie podoba im się prawda.

RS – Widziałem faceta czytającego „USA Today” na swoim iPadzie. To duże Maci. To nie jest magazyn New Yorker czy The Economist. To brokuły, a brokuły nie są tak popularne jak Big Mac.

RS – Wolą McDonalds niż brokuły. Problem w tym, że chcemy, żeby jedli brokuły. Jestem osobą wykształconą i chcę jeść brokuły. Ale wielu ludzi na całym świecie chce jeść McDonalds. Robię zdjęcie np Apple produkt i ma 700 000 wyświetleń, prawda? Porozmawiaj o czymś, co zmienia świat, a jest 2000 ludzi… Jest trudniej, to nie jest poziome. McDonalds jest dla nich świetny, ponieważ wchodzisz za $3 i dostajesz Big Maca i konsumujesz go.

O DuckDuckGo i agresywnej promocji Google Plus

RS – Uwielbiam je, są na RackSpace (śmiech)!

RS – Sygnały, które badają. Jeśli masz 10 stron internetowych, co umieścisz na górze?

RS – No cóż, trochę, nie zawsze tak jest, ale Google zawsze taki był, prawda? Zachowanie związane z linkowaniem – kiedy wchodzisz do Google i wpisujesz Robert. Dlaczego nie.3 dla Roberta? Dlaczego jestem lepszy od Roberta Redforda, Roberta de Niro i Roberta Kennedy’ego? Ci ludzie są ważniejsi dla społeczeństwa niż ja. Jestem numerem 3 ponieważ więcej osób linkuje do mojej strony internetowej, jest to popularność. Dlaczego Justin Bieber jest ważniejszy od Baracka Obamy? Czy naprawdę jest ważniejszy od prezydenta USA? NIE!

Jednak jest bardziej popularny w Internecie i dzięki niemu więcej osób rozmawia, łączy, lajkuje, udostępnia, przesyła dalej i publikuje filmy wideo. Dzięki niemu więcej osób się nim opiekuje i dlatego oceny w Google tak właśnie będzie.

RS – NIE! NIE! Google jest atakowane przez Facebook w sposób bardzo głęboki i przerażający.

RS – Google to firma reklamowa. Jej klientami nie jesteśmy ty i ja. NA Facebook jesteśmy niezbędnym składnikiem, aby pozyskać reklamodawców.

RS – Tak, a jeśli odejdziemy, to będzie duży problem. Problem w tym, że opuszczamy Świat Google i idziemy dalej Facebook. Kiedy idę do Facebook i podaję mu dane o mnie, jestem teraz i jestem tam, a nie w Google. Dolary reklamowe popłynie do Facebook a nie do Google. To ogromny problem dla Google. Więc nie. Czy są zbyt agresywni? Nie, muszą! Nie mają wyboru, inaczej go stracą.

RS – Lepiej naciskać za mocno i przegrać, niż nie robić nic.

Facebook Będzie ich własna wyszukiwarka

RS – Ile osób korzysta z DuckDuckGo?

RS – Tak, daj mi spokój… Jest bardzo, bardzo mały procent użytkowników. Ok, ruch się podwaja, grosz się podwaja i masz dwa. Google ma miliardy groszy. Masz przed sobą długą drogę, zanim staniesz się zagrożeniem dla Bing, a Bing nie stanowi zagrożenia dla Google, prawda?

RS – Eee….

RS – Trudno jest zrobić wyszukiwarkę. Ale nie wiem, czy muszą szukać. Jeśli chcę iść na kolację na sushi, wpisuję „Amsterdam sushi” w Google i dalej Facebook Pytam moich przyjaciół.

RS – Ach…..

RS – Tak… Achmm… Myślę, że dostaną swoje, po prostu… to trudne. Infrastruktura, na której są zbudowane, jest naprawdę różna. Myślę, że zobaczysz Facebook poszukaj czegoś takiego. Oni potrzebują dane publiczne. Im więcej danych upublicznimy, tym lepsza będzie wyszukiwarka. W tej chwili nie mają wystarczającej ilości danych.

RS – Zrobią to, mają teraz inne rzeczy. Nie musisz zbytnio wkurzać użytkowników. Facebook potrzebuje lepszych klientów mobilnych, musi zwiększyć przychody. To ważniejsze niż wyszukiwarka.

RS – Tak, to przyjdzie później.

RS – Dziękuję, nie ma problemu!