Twitter Jakość zdjęć JPEG nie będzie już obniżana

Oczywiste jest, że wraz z Facebook e Instagram, Twitter Jest to jedna z najbardziej znanych sieci społecznościowych naszej epoki. Między innymi wyróżniała się bezpośredniością oraz krótką i bardzo pouczającą treścią.

W tej chwili łatwo jest zobaczyć, jakie są codzienne tematy zainteresowań na świecie za pomocą popularnych tematów na stronie. Podobnie każda osoba ma możliwość dzielenia się informacjami i bycia wysłuchanym za pośrednictwem platformy.

Dlatego naturalne jest, że stał się niezwykle popularny w przypadku treści pisanych. Jednak jego polityka transkrybowania danych obrazu oznacza, że ​​treści wizualne nie są tak szeroko stosowane w tej przestrzeni.

Problem z jakością

W poprzedniej konfiguracji, z którą był obsługiwany Twitter, obrazy przesłane na platformę uległy znacznej utracie jakości. Wszystko po to, aby spełniały wagę i standardy niezbędne do tego, aby były widoczne na podglądzie tuis.

To zmieni się, przynajmniej w przypadku plików JPEG, od dziś. Jeden z pracowników [email protected] podzielił się wspaniałymi wiadomościami za pośrednictwem tej platformy.

Od tego dnia obrazy JPEG zachowają swoją jakość po przesłaniu na stronę. Dlatego artyści obrazów mogą zacząć mieć nową platformę do dzielenia się swoją pracą w wysokiej jakości.

Okno na nowe możliwości

Wraz z ogłoszeniem tej zmiany O'Brien był również odpowiedzialny za ujawnienie, że jest to pierwszy krok na znacznie większą skalę. W rzeczywistości, za pośrednictwem innych tweetów, skomentował, że są przyszłe projekty, które rozpoczną oferowanie tego leczenia innym formatom obrazów.

Wyjaśnianie wątpliwości

W końcu opublikował także kolejną serię objaśnień, które posłużyły do ​​opublikowania szczegółów na temat tej nowej modalności. Na przykład istotną wiadomością jest to, że modalnością, która w pełni pokaże jakość obrazu, będzie pełny widok.

Dlatego podgląd zostanie zachowany z poprzednim stylem transkrypcji. Ma to na celu utrzymanie szybkości ładowania plików i plików, gdy nie są one w trybie pełnoekranowym.

Wyjaśnił również, że tym, co zmieni się na tych obrazach, będzie proces przeniesienia na stronę – ponieważ teraz nie przejdą dekodowania, które obniżą ich jakość. Oznacza to, że inne szczegóły tych procesów pozostaną takie same. Na przykład dane pochodzenia obrazów będą nadal usuwane podczas przesyłania, więc zachowana zostanie tylko treść wizualna, a nie dane źródłowe.

Wreszcie, gdy obserwujący ma wątpliwości, czy będzie teraz limit jakości do przesyłania zdjęć, O'Brien odpowiedział nie. W rzeczywistości ograniczenie to zostanie zachowane tylko w przypadku transkrypcji danych w podglądzie, które muszą być niskiej jakości, aby były lżejsze i łatwiejsze do pobrania na komputery i telefony komórkowe.