Technologiczne, Gadżety, Telefony Komórkowe, Pobieranie Aplikacji

John Mueller wyjaśnia najlepszy sposób radzenia sobie z wieloma mikrowitrynami

Uwaga: Poniższy artykuł pomoże Ci w: John Mueller wyjaśnia najlepszy sposób radzenia sobie z wieloma mikrowitrynami

Jeden ze specjalistów ds. SEO zapytał Johna Muellera podczas hangouta o posiadanie zbyt wielu mikrowitryn.

Wyjaśnili więc scenariusz: powiedzmy, że masz franczyzę ze stu franczyzobiorcami. Każdy franczyzobiorca ma mikrostronę domeny – taką jak domena/oddział1 i odpowiadające jej adresy URL.

Pytanie brzmi: jakie są najlepsze praktyki zapewniające dobre wyświetlanie całej treści?

Naprawdę trudno jest mieć sto oddziałów z wieloma setkami różnych stron z treścią. Większość z nich pozostanie taka sama, ponieważ należą do tej samej franczyzy.

Ale oferują te same dwie usługi. Przestrzegają tych samych zasad i procedur dla tych stron.

Czy jest to problem z punktu widzenia Google, czy użytkownika? Nie ma znaczenia, czy użytkownik szuka rozwiązania problemu w danej lokalizacji.

I tak dla użytkownika nie ma znaczenia, czy ta sama lub prawie taka sama treść jest widoczna na stu innych stronach. Co myśli Google?

John uważa, że ​​zbadałby tutaj kilka aspektów.

Z jednej strony uważałby na tworzenie witryn i stron przejściowych. Jest to coś, o czym Google wspomniał w swoich wskazówkach dla webmasterów.

Zwykle strony przejściowe polegają raczej na zamianie jednego słowa na stronie, gdzie reszta treści jest taka sama.

Jeśli masz konkretną usługę, tworzysz strony dla każdego pobliskiego miasta, każdej ulicy lub regionu w pobliżu i tworzysz setki takich stron, które kierują ruch do tej samej firmy.

To jest jedna rzecz, na którą John powinien uważać.

John uważa jednak, że w przypadku franczyz nie stanowi to większego problemu, ponieważ w zasadzie są to odrębne firmy.

Jego zdaniem inna kwestia ma raczej charakter strategiczny: dotyczy tego, w jaki sposób chcesz, aby Twoje treści były znajdowane i co uważasz za ważne w związku z nimi.

Dzieje się to mniej więcej w 04:30 na filmie.

Transkrypcja Hangouta Johna Muellera

Profesjonalista SEO 2 4:30
Hej, John, mam pytanie. Wyobraź sobie franczyzę ze 100 franczyzobiorcami. Każdy franczyzobiorca ma mikrostronę domeny, taką jak domena/oddział1 i odpowiadające jej adresy URL. Jaka byłaby najlepsza praktyka, aby treść była dobrze wyświetlana? Naprawdę trudno jest mieć sto oddziałów z setkami różnych treści.

Prawie będzie to samo, ponieważ są częścią tej samej franczyzy. Oferują te same dwie usługi. Tam przestrzegają tych samych zasad i procedur. I czy jest to problem z punktu widzenia Google, tak jak z punktu widzenia użytkownika, nie ma znaczenia, czy użytkownik chce rozwiązać problem w danej lokalizacji. I tak dla użytkownika nie ma znaczenia, czy ta sama lub prawie taka sama treść jest widoczna na 100 innych stronach. A co o tym myśli Google?

Jan 5:33
Myślę, że są dwa aspekty, na które zwróciłbym tutaj uwagę. Z jednej strony uważałbym na tworzenie portali przejściowych, stron przejściowych. Właśnie o tym wspomnieliśmy we wskazówkach dla webmasterów. Zwykle strony przejściowe przypominają raczej zamianę jednego słowa na stronie, gdzie reszta treści jest taka sama.

Jeśli więc masz konkretną usługę, tworzysz strony dla każdego pobliskiego miasta, każdej ulicy lub każdego pobliskiego regionu i tworzysz setki takich stron, które w zasadzie po prostu kierują ruch do tej samej firmy. To jedna rzecz, na którą bym uważał. Myślę, że w przypadku franczyzy prawdopodobnie nie stanowi to większego problemu, ponieważ są to zasadniczo odrębne firmy. To nie jest ta sama firma, która ma setki różnych stron z lokalizacjami. To naprawdę, zasadniczo odrębne firmy, przynajmniej z tego, co rozumiem z twojego przypadku.

Profesjonalista SEO 2 6:32
Tak, tak, dokładnie, dokładnie.

Jan 6:35
Drugą rzeczą jest, jak sądzę, pytanie bardziej strategiczne, które dotyczy tego, jak chcesz, aby Twoje treści były znajdowane w wyszukiwarkach i co uważasz za ważne w odniesieniu do swoich treści. W szczególności, jeśli powielisz krytyczną treść na setkach stron, w pewnym sensie osłabisz wartość tej treści na tych setkach stron.

Musisz także zrównoważyć aspekt osób próbujących znaleźć poszczególne lokalizacje z konkurencyjnością Twojej podstawowej treści. Na przykład, jeśli masz, nie wiem, informacje na temat tego, jak wykonać jakiś konkretny, nie wiem, serwis w twoim samochodzie lub coś w tym rodzaju, to jest to coś, w przypadku czego może być duża konkurencja w wyszukiwaniu wyniki i chcesz mieć naprawdę mocną stronę.

A jeśli chcesz mieć naprawdę silną stronę, zazwyczaj nie chcesz jej rozrzedzać na setki innych rodzajów oddzielnych stron z lokalizacjami. Myślę, że ze strategicznego punktu widzenia jest to coś, co warto trzymać w jednym miejscu, a inne treści, które warto wydzielić na poszczególnych stronach.

Profesjonalista SEO 2 7:53
To nie jest tak, że jest to kopia w 100 procentach, prawdopodobnie w 70-80 procentach, ponieważ będzie pewna niepowtarzalność ze względu na inną specyfikę każdej gałęzi, wskaźnik sukcesu w zamykaniu transakcji, i tak dalej, i tak dalej, ponieważ są one w nieruchomość. Więc tak, ale zasadniczo będzie prawie tak samo. Sprzedają, wynajmują. Dlatego nie możesz się zbytnio poruszać, zwłaszcza jeśli masz tak wiele lokalizacji.

Jan 8:20
Tak. Ale nadal uważam, podobnie jak Ty, że musisz dowiedzieć się, które z tego rodzaju treści są bardzo konkurencyjne i gdzie sensowne jest posiadanie jednej centralnej wersji, która jest w pewnym sensie wysoce konkurencyjna. Które z tych stron zasadniczo starają się odpowiedzieć na bardzo konkretne pytanie użytkownika, w którym użytkownik mówi: „Och, chciałbym na przykład wynająć dom w tym mieście”, więc przejście na stronę z tą lokalizacją jest w porządku. Natomiast jeśli chodzi o to, nie wiem, jak obliczyć opłaty za wynajem, to może to być coś, w którym masz jeden rodzaj strony centralnej dla wszystkich tych różnych…

Profesjonalista SEO 2 9:02
Tak, to ma sens. Dziękuję.